Emigracyjne kontrapunkty
Tomasz Siewierski
Jak wyglądała historia Polski pisana z perspektywy emigrantów w czasach zimnej wojny? Jak historycy na emigracji postrzegali działalność badaczy publikujących w kraju? W obszernym tomie Rafał Habielski i Rafał Stobiecki zgromadzili kluczowe teksty poświęcone sporom o kształt polskiej historiografii.
Zza żelaznej kurtyny to nie tylko zapis intelektualnych polemik i metodologicznych dyskusji, ale także świadectwo determinacji w dążeniu do prawdy o narodowej przeszłości, wolnej od politycznych zniekształceń. Wybór ten pozwala przyjrzeć się temu, jak polscy historycy na obczyźnie – świadkowie i badacze – budowali alternatywną narrację wobec tej narzucanej przez komunistyczny reżim w kraju. Warto poświęcić mu uwagę, by lepiej zrozumieć złożoność polskiej pamięci historycznej i nieoceniony wkład emigracji w jej zachowanie.
Rafał Habielski i Rafał Stobiecki są autorami fundamentalnych prac dotyczących polskiego środowiska historycznego na emigracji. Habielski wiele uwagi w swojej twórczości poświęcił Marianowi Kukielowi, środowisku kulturalnemu polskiego Londynu oraz tematyce historycznej na łamach Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa. Stobiecki zaś jest autorem książek Klio na wygnaniu i Klio za Wielką Wodą, poświęconych historykom pracującym po 1945 roku w Wielkiej Brytanii i USA. Wspólnie ze Sławomirem Nowinowskim wydał także trzytomowy wybór korespondencji Jerzego Giedroycia z historykami i świadkami historii.
Omawiana książka to przemyślana antologia, która z powodzeniem realizuje ambitny cel: przypomina o ważnej części intelektualnej spuścizny Drugiej Wielkiej Emigracji. Idea ta wynika z głęboko zakorzenionej potrzeby „spłacenia długu wdzięczności” wobec poprzedników, co świadczy o szacunku redaktorów do prezentowanego dorobku. Koncepcja przeszło sześćsetstronicowej antologii oparta została na trzech kluczowych kryteriach, które gwarantują jej kompleksowość i różnorodność perspektyw. Po pierwsze, uwzględnienie wielogłosu autorów. Zgromadzone teksty pochodzą od badaczy akademickich (np. Anna M. Cienciała, Oskar Halecki), ale także od publicystów (np. Wojciech Karpiński, Józef Łobodowski), polityków (Wojciech Wasiutyński, Michał Sokolnicki) czy wojskowych (Leon Mitkiewicz-Żółtek, Tadeusz Nowacki). Taka formuła pozwala na uchwycenie szerokiego spektrum poglądów i stylów narracyjnych, ukazując, jak różnorodne grupy na emigracji angażowały się w debatę historyczną. Po drugie, autorzy położyli nacisk na znaczenie postaci, uwzględniając ich miejsce i wpływ w emigracyjnym życiu kulturalnym i naukowym. Stąd znajdziemy tu teksty nie tylko gen. Mariana Kukiela, chyba niekwestionowanego autorytetu świata historyków emigracyjnych, ale też dyrektora Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Jana Nowaka-Jeziorańskiego czy prezydenta RP na uchodźstwie Edwarda Raczyńskiego. Skorzystanie z tego kryterium podnosi rangę prezentowanych wypowiedzi i pozwala na lepsze zrozumienie wpływu ich twórczości. Po trzecie wreszcie, kluczowa jest reprezentatywność historiografii krajowej, gdyż odniesienie do dzieł powstających w Polsce, charakterystycznych dla różnych etapów jej rozwoju, jest nieodzowne dla ukazania kontekstu intelektualnych polemik emigracji. Dzięki temu czytelnik może śledzić, na jakie publikacje reagowali emigranci i jak konfrontowali się z oficjalnymi narracjami z kraju.
Praca podzielona została na dwie podstawowe części, co sprzyja uporządkowanemu poznawaniu materiału. Pierwsza sekcja, Teksty programowe, skupia się na artykułach i esejach definiujących ogólne podejście emigracji do historii, jej celów, zadań i metodologii. To właśnie tutaj czytelnik znajdzie fundamenty teoretyczne i ideologiczne, które kierowały działalnością historyków na obczyźnie. Tytuły takie jak Historia w służbie teraźniejszości Mariana Kukiela oraz Fotografia czy koncepcja przeszłości Edmunda Oppmana sygnalizują głębokie refleksje nad rolą i naturą historii w kontekście emigracyjnym. Druga, obszerna część to Recenzje i artykuły recenzyjne, stanowiąca konkretną ilustrację „historiografii walczącej”. Zawiera ona krytyczne omówienia prac historyków krajowych, pokazując praktyczne zastosowanie programowych założeń, a także bezpośrednią konfrontację z fałszerstwami i zniekształceniami narzucanymi przez reżim. Przykłady recenzji dzieł Henryka Batowskiego, Henryka Jabłońskiego, Henryka Wereszyckiego czy Stefana Kieniewicza wyraźnie ukazują zakres zainteresowań i skalę polemik. Ale nie tylko klasycy „przedwojennego chowu” przyciągali zainteresowanie i podlegali ocenom emigrantów. Wyjątkowym zainteresowaniem – podobnie jak w kraju – cieszyły się książki Andrzeja Micewskiego, Zbigniewa Załuskiego, Leszka Moczulskiego, a więc „hity” PRL-owskiej publicystyki historycznej. Na łamach „Nowych Książek” wypada też odnotować przedrukowaną tu dyskusję wokół znakomitego eseju Bić się czy nie bić? Tomasza Łubieńskiego, w której na kartach paryskiej „Kultury” wzięli udział Jan Ciechanowski, Jan Nowak-Jeziorański i Piotr Wandycz.
Ta starannie opracowana antologia prezentuje teksty w całości i w ich pierwotnym kształcie, co podkreśla autentyczność i wierność oryginałom. Być może gdyby dokonano pewnych skrótów, powstałaby przestrzeń – w tej i tak sporej publikacji – na jeszcze kilka, kilkanaście tekstów. Wielkim nieobecnym na łamach tomu jest m.in. Adam Ciołkosz, który bacznie przyglądał się polskiej historiografii, bywał zjadliwym krytykiem (np. komentując dzieło H. Jabłońskiego o Polskiej Partii Socjalistycznej), potrafił też pięknie chwalić, czego doświadczyli Marcin Król i Wojciech Karpiński po publikacji Sylwetek politycznych XIX wieku. Niemniej forma antologii zawsze zmusza do wyboru, który bywa trudny. W tym wypadku Habielski i Stobiecki musieli się zmierzyć z potężnym i pod wieloma względami nierównym dorobkiem historyków emigrantów.
Lektura tego wyboru przywołuje pytanie o aktualność polskiej myśli historycznej na emigracji. Widzimy, że nie była ona spójna, a część z tych artykułów stanowi dziś zabytki historiograficzne. Ale przede wszystkim omawiana antologia stanowi ciekawe narzędzie do poszerzania naszej wyobraźni historycznej. Daje nam szansę, by nie tylko zrozumieć różnice między interpretacjami przeszłości, ale przede wszystkim poczuć ciężar odpowiedzialności za prawdę, którą ponosili historycy-emigranci. Ich polemiki pokazują, że historia jest żywym polem intelektualnej walki. Czytając te teksty, nie tylko sięgamy po częściowo zapomnianą wiedzę historyczną, ale przede wszystkim uczymy się patrzenia „pod powierzchnię” i dostrzegania prawdziwych motywacji tych, którzy wierzyli, iż walczą o spójny obraz narodowej przeszłości.